CZŁOWIEK BEZWZGLĘDNY

Sułkowski był człowiekiem bezwzględnym i nie li­czył się z opinią publiczną. Przecież przejeżdżając z Napoleonem przez Maltę — niczym nowoczesny Wal­lenrod, on — kawaler maltański — wykorzystał znajo­mość fortyfikacji Malty, by ułatwić jej zdobycie przez Napoleona. Względy formalne nie mogły go powstrzy­mać przed tym, co uważał za obowiązek Polaka. Gdy jednocześnie z nim jechał do Egiptu gen. Wołodkowicz, który miał się zupełnie wynarodowić i który pod pseu­donimem gen. Henry figuruje dziś na Łuku Triumfal­nym w Paryżu wraz z innymi generałami francuskimi, i gdy Zajączek miał sobie przypomnieć swą polskość dopiero, gdy nastały dla Polski lepsze czasy — on, Suł­kowski, właśnie sprawie polskiej chciał lepiej służyć przez to, że wstępował pod znaki francuskie. Historia musi w wstecznym obrachunku przyznać słuszność Sułkowskiemu.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów dotyczących spraw społecznych. Mam nadzieję, że moje wpisy przypadną Ci do gustu i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

© Wszelkie prawa zastrzeżone