FAŁSZYWA SYTUACJA

Gorsze jednak dla naszego Józe­fa z punktu widzenia ówczesnych wyobrażeń było to, że i on urodził się jako naturalny syn swego ojca, jednego z synów pierwszego księcia Sułkowskiego. Tym razem nie było jednak mowy o żadnych królew­skich koneksjach. Sułkowski został wychowany przez swoich stryjów mniej więcej w ten sam sposób, jak młodzi przedstawiciele najwyższej arystokracji pol­skiej. Zwiedził prawie całą Europę, władał kilkoma ję­zykami, będąc ze swym stryjem Augustem komando­rem maltańskim na Malcie uzyskał godność kawalera maltańskiego itd. Jednocześnie nie nosił jednak ani ty­tułu rodowego, ani nie władał majątkiem takim jak przeciętny człowiek jego sfery, który patrzył na tego syna naturalnego trochę z ukosa. Stąd fałszywa sy­tuacja — od której krok tylko do uczuć rewolty spo­łecznej, pociągającej zresztą tak często za sobą wiele szlachetnych charakterów.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów dotyczących spraw społecznych. Mam nadzieję, że moje wpisy przypadną Ci do gustu i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

© Wszelkie prawa zastrzeżone