Historyczne pojmowanie tolerancji

Problem tolerancji jest stary, jak świat. Wszelkie dylematy i problemy wynikłe z odmienności, czy to religijnej, czy społecznej pamiętają jeszcze czasy starożytne. Oczywiście, nasilenie konfliktów na tle religijnym, nastąpiło w wiekach XV, XVI. Polska, stała się w tym czasie swoistą ostoją dla ludzi wszelkich wyznań, którzy nie znaleźli przystani w innych państwach. Podczas, gdy rządy innych państw, w tym Francji i Watykanu, nie chciały słyszeć o zmianie starego systemu myślenia i odejściu o niektórych archaicznych i z pewnością krzywdzących zachowań, Polska stała się schronieniem dla Żydów, Kalwinów, luteran. „Tolerancja stała się problemem społecznym w Europie XVI w. w wyniku podziałów i walk religijnych. Tolerancja, to po prostu było nie-prześladowanie innych za odmienne praktyki religijne. Chodziło o to by państwo nie chroniło mieczem panującej religii. Ustrój tolerancyjny, to ustrój , w którym państwo nie narzuca niczego obywatelom w sprawach religijnych. Walka o tą prawną tolerancje w państwach nominalnie chrześcijańskich została wygrana, natomiast agresywne i nietolerancyjne prądy w Islamie są bardzo mocne. Chrześcijańscy orędownicy tolerancji mówili, ze nie powinniśmy się wyżynać z powodu różnic w naszych opiniach na temat Trójcy Św. Tymczasem w idee tolerancji wkradł się nowy sens, mianowicie obojętności.”Od dawien dawna, chrześcijanie walczyli z innymi wyznaniami, tępili mahometan i Żydów, uznając ich za kompletnych odstępców od wiary. Oczywiście, czas pokazał, iż było to zachowanie skrajnie zbrodnicze. Dzisiejszy świat stara się zniwelować różnice religijne. Ruch ekumeniczny robi postępy, dzięki działalności papieża, Jana Pawła II, doszło do znaczącej poprawy stosunków wyznaniowych. Czy będzie to zmiana długotrwała, czas pokaże. Najważniejsze, że staramy się przywrócić pokój i poprawne stosunki z innymi grupami wyznaniowymi. Papież, za wszelką cenę starał się udowodnić, iż religia i wiara w Boga jest elementem wspólnym dla każdej religii. Mianowicie, wszyscy wierzymy w jednego Boga, tylko zmienia się sposób recepcji, odbioru danego dogmatu wiary. Bóg może zaistnieć pod wieloma postaciami. Mahometanie wierzą w Allaha, chrześcijanie i Żydzi w Jahwe- Bóg jest zawsze ten sam. Zbawia świat, głosi te same poglądy, ale w zmienionej formie, modlimy się do Niego, zmieniają się jedynie formuły i treść przekazów modlitewnych. Wszystko jest do siebie podobne, wszystko ma ten sam kształt. Musimy jedynie odnaleźć wspólne motywy i powiązania. Musimy sami przed sobą przyznać, iż wyznawcy innych religii kierują się tymi samymi pobudkami. Stąd bierze się jedność i tolerancja religijna.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów dotyczących spraw społecznych. Mam nadzieję, że moje wpisy przypadną Ci do gustu i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

© Wszelkie prawa zastrzeżone