MIĘDZY DWOMA SZKOŁAMI

Ale spór między dwiema polskimi szkoła­mi politycznymi nie powinien ograniczać się do kwe­stii zasadniczej: czy na nasz los wpływaliśmy raczej my sami, czy też jakieś czynniki postronne? Wchodzi tu w grę jeszcze inne zagadnienie, praktycznie o wiele ciekawsze. Sprawę ujmować można chronologicznie. Są okresy w życiu narodu i państwa, w których słuszne jest jedno twierdzenie, są znów inne okresy i inne za­gadnienia, kiedy słuszne jest twierdzenie drugie. Tą drogą jedynie możemy dojść do jakiejś syntezy. Naro­dowi potrzebni są w pewnych okresach ludzie o umy- słowości Piłsudskiego, w innych o umysłowości Sikor­skiego. Raz potrzebni są Izajaszowi historycy miary Szujskiego czy Bobrzyńskiego, raz pocieszyciele w ro­dzaju Balzera czy Chołoniewskiego.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów dotyczących spraw społecznych. Mam nadzieję, że moje wpisy przypadną Ci do gustu i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

© Wszelkie prawa zastrzeżone