Stereotypy a tolerancja

Zanim przejdę do omówienia związku pomiędzy stereotypem, a tolerancją, bądź jej brakiem, posłużę się wypisem, który w sposób szczegółowy definiuje pojęcie stereotypu:Tworzenie stereotypów jest spontaniczną ludzką skłonnością i takiemu upraszczaniu przekazu podlegają wszelkie ludzkie wyobrażenia o otaczających ich świecie, zarówno przyrody, jak i społeczeństwa. Ma to związek między innymi z takimi sposobami porządkowania rzeczywistości, jak kategoryzacja, generalizacja, schemat poznawczy. Jeśli fałszywe, zbiorowe, niedostatecznie uzasadnione i uparcie żywione przekonanie na temat jakiegoś wycinka rzeczywistości odnosi się do wszystkich ludzi określonej grupy, wtedy nazywane jest stereotypem (przekonania dotyczące na przykład pewnych zjawisk czy przedmiotów nazywana jest ogólnie schematem poznawczym). Stereotypy często oparte są na niepełnej wiedzy oraz fałszywych przekonaniach o świecie, utrwalone są przed tradycję i trudno podlegają zmianom, a w szczególności odrzuceniu. Liczni badacze doszukiwali się jednak „ziarna prawdy” w stereotypach, powstało nawet określenie „trafność stereotypu”. W przypadku pojawienia się faktów obalających stereotyp ludzie mają skłonność do traktowania go jako wyjątku – „wyjątek potwierdza regułę” lub do tworzenia subkategorii bez naruszenia kategorii podstawowej.Stereotypy bywają niekiedy bardzo krzywdzące dla danej społeczności, bądź grupy badanej. Weźmy za przykład społeczność tak zwanych, „dresów”, czyli ludzi, którzy są ubrani w sposób specyficzny, odbiegający od pewnej normy kulturowej i społecznej, preferowanej w wyższych kręgach społeczeństwa. Powszechnie, uznaje się, iż takie osoby są gorsze, pozbawione kultury i obycia oraz mało inteligentne. Czy rzeczywiście można się o tym przekonać i stwierdzić w sposób obiektywny, że każdy człowiek noszący dres jest nieinteligentny i niewykształcony? Odpowiedź jest raczej logiczna. Stereotypy szufladkują ludzi, sprawiają, że posługujemy się utartym sloganem myślowym, w sposób, co najmniej oszczerczy i niezbyt trafny. Nie tolerujemy pewnej grupy społecznej, która została stworzona na podstawie pewnego stereotypu, uproszczenia. Nie można nie akceptować, nie tolerować kogoś niezdefiniowanego. Następuje tym samym, swoisty sofizmat, błąd logiczny. Jesteśmy więźniami nietolerancji, swoich własnych uprzedzeń. Wszelka nietolerancja powinna być zdefiniowana, wyraźnie określona. W innym wypadku, staniemy się swoistymi marionetkami, ludźmi pozbawionymi rozumu, którzy w sposób bezmyślny, podążają za modą i obowiązującymi trendami. Każdy powinien posługiwać się zgodnie z wyznacznikami własnego sumienia, powinien być jednostką świadomą i pewną własnego stanowiska.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów dotyczących spraw społecznych. Mam nadzieję, że moje wpisy przypadną Ci do gustu i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

© Wszelkie prawa zastrzeżone