Tolerancja – rys historyczny

Tolerancja od czasów najdawniejszych jest stosunkowo często nie tylko zachowaniem- bywa także czymś ważnym w różnych rozgrywkach politycznych czy wręcz nieraz opłacalnym. Warto wspomnieć w tym przypadku takie działania choćby rzymskich namiestników, jak akceptowanie danych osób, głównie handlowców i patrycjuszy, czy też przewozów towarów i tym podobnych, oczywiście za dobrą opłatą. Czy tez znany od dawien dawna układ, zapłać mi albo coś daj, a ja przymknę oko na to że coś tam robisz. Podobnych przykładów można spokojnie więcej przytoczyć, niemniej ludzie dopiero w szesnastym i siedemnastym wieku zaczęli się głębiej zastanawiać nad tak ważnym aspektem życia. Jednak jak to mówią lepiej późno niż wcale. Weźmy na przykład tolerancję, ja bym to nazwał codzienną. Już od czasów jaskiniowych ludzie nierzadko musieli się tolerować, choć sie nie lubili i nie obchodzili, jednak bardzo często od tego zależało ich życia, a instynkt przetrwania u każdego stworzenia na tym naszym świecie jest niezwykły. Im ludzie byli bliżej siebie, tym taka tolerancja była o wiele trudniejsza i bardziej mecząca, aż wreszcie nawet w czasie niebezpieczeństwa kończyła się. Bowiem jak każdy z nas wie, wszystko oprócz wszechświata ma swoje granice, również nasza tolerancja. Warto tutaj także wspomnieć o tym, iż tolerancja dla wszelkich różnić względem ubioru, charakteru czy też stylu życia, w dawnych czasach była o wiele większa. Niektóre zwyczaje bowiem dziwiły, jednak o wiele rzadziej były powodem do prześladowań i rozmaitych niesnasek niż dziś. Można powiedzieć że ludzie dziczeją, zamiast się ucywilizować w tym naszym światku. Najciekawszym aspektem tolerancji jest tolerancja religijna. Z teoretycznego punktu widzenia, wszelkie wielkie religie powinny tolerować mniejsze, jako że nawet ich doktryna wspomina o miłosierdziu dla bliskich i tego typu sprawach, jednak niestety jak z wieloma innymi rzeczami, tak nie jest. Weźmy na to Izraelitów, zwanych potocznie Żydami. To właśnie z tej religii wywodzi się Chrześcijaństwo, jednak paradoksalnie to właśnie od swoich religijnych potomków Żydzi doznali najwięcej krzywd. To właśnie od tych pseudo dawców miłości obrywali raz po raz rozmaitymi obelgami i tym podobnymi rzeczami. Należy tu wspomnieć, że są naukowe podstawy do tego, aby twierdzić iż Żydzi byli o wiele więcej prześladowani przez Chrześcijan, niż przez innowierców. Jest to bardzo ironiczne, no ale cóż poradzić w takim przypadku nietolerancji jak ten? W oświeconej Europie starano się brać pod uwagę tolerancję, i być tolerancyjnym dla wszelkich dziwactw wokół, ale było to niestety bardziej na pokaz niż rzeczywiste. Tak samo później, w nowoczesności, było wiele pokazowości w Tolerancji dla otaczającego środowiska i zdarzeń, a spektrum jej szerokości było naprawdę niezwykle wąskie i zasklepiało się bardzo szybko. Tolerancyjne zachowanie po pewnym czasie stało się na tyle rzadkie, iż niektórzy się sami zdziwili. Teraz wiele się o tym mówi, jednak to jest czcze gadanie, mało ludzi jest tolerancyjnych.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów dotyczących spraw społecznych. Mam nadzieję, że moje wpisy przypadną Ci do gustu i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

© Wszelkie prawa zastrzeżone