Wychowanie dzieci a tolerancja rodziców

Na przyjście, na świat dziecka czekamy za każdym to razem, z ogromnym wręcz upragnieniem. Czasami zastanawiamy się nad tym jak cudowna i wspaniała jest mateczka natura, że malutka kropeczka rozwija się w brzuszku mamy tworząc batonik z którego to, dzień po dniu rozwija się maleństwo. Być rodzicem to niebywale wprost ciężka i odpowiedzialna praca. Gdy dziecko jest małe, zwykle jest to mały problem, gdy dziecko jest duże, wówczas to problem jest duży, a głównie chodzi o wychowanie i rozwój dziecka. Zaraz po narodzeniu, dziecko potrzebuje nas dwadzieścia cztery godziny na dobę. To od nas czy będzie nakarmione, czy przebrane, więc jest na nas skazane. A ono nam daje płacz i śmiech dzięki któremu zapominamy o wszystkim. Już jako płód pokazuje na co go stać, wiercąc się czy kopiąc daje znaki o swojej sile i władzy. Takie kopniaki raduje przyszłą mamę, bo w ten sposób rodzice wiedzą że dobrze się rozwija. Niektórzy rodzice rozmawiają z przyszłym dzieckiem, którego nie widać lecz jest bardzo blisko serduszka mamusi. Inni śpiewają lub puszczają muzykę, aby uspokoiło się i mogło lepiej oswoić się z nowym światem. Narodzinom towarzyszy ogromne szaleństwo w którym uczestniczą tatusiowie. Pierwszy etap to opicie odcięcia pępowiny, który może trwać długo i toczyć się od jednego bary do drugiego. Później impreza związana z dostarczeniem niemowlaka wraz z mamą do domu. Powitanie dziecka może w tym punkcie trwać dłużej niż wcześniejsze wydarzenie, gdyż rodzina i znajomi to bardzo duże grono ludzi, a że ciężko jest zaprosić w jednym czasie wszystkich, to takie powitanie może ciągnąć się latami. Owszem, każde następne wydarzenia związane z dzieckiem jak pierwszy ząbek, roczek, pierwsze słowo to ciągła radość rodziców, wydawanie pieniędzy i goszczenie rodziny. Wraz z dzieckiem rosną nie tylko potrzeby, ale ciągłe wydawanie pieniędzy. Ponieważ rodziców obowiązkiem jest utrzymanie przychówku do osiemnastego roku życia, dlatego wydawanie gotówki nie ma końca. Rodzice to wspaniała instytucja z której młodzież korzysta jak najdłużej, a że są przy tym bardzo tolerancyjni potrafią utrzymywać ukochane maleństwa bardzo długo, nawet do starości. Część z nowoczesnych rodziców, stara się już od najmłodszych lat uczyć, wpajać oszczędność i zaradność. Dzieci szybko się uczą ponieważ ich pierwszymi autorytetami jesteśmy my, my dorośli. To my pokazujemy w jaki sposób używana jest tolerancja. Nasze dzieci słuchają jak rozmawiamy między sobą o wydarzeniach w pracy, jak wypowiadamy się na temat różnych produktów, na temat sąsiadów, znajomych, to my pokazujemy tolerancje lub jej brak. Być może wiele razy zaprzeczamy sobie mówiąc, nie rób tego, nie idź tam, nie spotykaj się z nim, ale i tak ustępujemy z braku sił. A może to nie jest brak sił tylko doszliśmy do wniosku, że maleństwo to już dorosły człowiek, który samodzielnie myśli, podejmuje decyzje i wybiera co chce zjeść lub ubrać się a my, dzięki naszej wrodzonej tolerancji godzimy się z tym.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów dotyczących spraw społecznych. Mam nadzieję, że moje wpisy przypadną Ci do gustu i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

© Wszelkie prawa zastrzeżone